Viperem na warszawską giełdę |
Czy ktoś uwierzy, że Hortex lub Tymbark przejmie Coca Colę, a Pekao kupi Citibank? Wielu popuka się w głowę. Jednak małe firmy notowane na innowacyjnym rynku NewConnect nie mają podobnych kompleksów i łamią wszelkie stereotypy. Przykładem niech będzie Veno i Blumerang, właściciele spółki, która przejęła Stealth Cars, brytyjskiego producenta bolidów wyścigowych, a teraz ubiega się o kupno marki kultowego Vipera.
Spółka VENO zadebiutowała na rynku NewConnect w 2008 roku. Przedmiotem działalności firmy jest inwestowanie w polskie i zagraniczne spółki prowadzące sprzedaż przez Internet artykułów do tuningu samochodów oraz motocykli.
O przejęciach myśli też spółka BLUMERANG, notowana na NewConnect od końca 2007 roku. Spółka powstała pół roku przed debiutem, a przedmiotem działalności jest przede wszystkim nabywanie akcji i udziałów spółek zaliczanych do MSP i tzw. start-upów oraz udzielanie im pożyczek na finansowanie ich działalności.
Biznesy obu spółek połączyÅ‚y siÄ™ w trzeciej - zwiÄ…zanej w maju 2009 roku spółce AutoGroup z wiÄ™kszoÅ›ciowym, 75 proc. udziaÅ‚em polskiego kapitaÅ‚u. Blumerang i Veno objęły po 37,5 proc. akcji spółki, pozostaÅ‚e 25 proc. reprezentowane jest przez Terry’ego Pudwell’a, brytyjskiego kierowcÄ™ rajdowego i prezesa Stealth Cars. Plany AutoGroup zakÅ‚adajÄ… nabywanie udziałów producentów unikatowych samochodów, innowacyjnych rozwiÄ…zaÅ„ technologicznych oraz alternatywnych systemów napÄ™dowych. Spółka koncentruje siÄ™ również na projektach zwiÄ…zanych ze sportem motorowym.
Spółka ledwo powstała, a już zelektryzowała miłośników motoryzacji. Pierwszą inwestycją było przejęcie Stealth Cars - ikony brytyjskiej technologii torowej, zajmującej się produkcją samochodów wyścigowych oraz aut supersportowych. Samochody Stealth B6 od wielu lat z dużymi sukcesami startują w ramach światowych zawodów z serii GT Race. Stealth B6 Sport napędza 6,1-litrowy motor V8 o mocy 630 KM. Ten sportowy bolid do 200 km/h przyspiesza w 8,4 s i może jechać z prędkością maksymalną ponad 320 km/h.
Po transakcji AutoGroup od razu rozpoczęła "Projekt Le Mans", polegający na opracowaniu bolidu torowego Stealth B7 LM, który w przyszłości będzie rywalizować w najbardziej prestiżowych wyścigach długodystansowych rozgrywanych na torach całego świata, m.in. Britcar, Dubaj i Le Mans.
W najbliższej przyszłości zarząd AutoGroup planuje rozpocząć produkcję nowego superata, opartego na wzornictwie Veno Automotive. Nie tak dawno temu, gdy Veno ogłosiło, że chce produkować sportowy bolid przypominający Lamborghini Reventon, wielu uznało ten pomysł za science-fiction. A teraz fantazja przeobraża się w rzeczywistość. I nazywa się AutoGroup, pod szyldem której Veno chce zakończyć budowę samochodu, nad którym od ponad roku pracuje Veno Automotive, spółka zależna Veno. Auto ma bazować na technologii torowej, która w połączeniu z konstrukcją nadwozia wykonanego z lekkich komponentów ma zapewnić mu najlepsze osiągi w klasie.
Ale to nie koniec ambitnych planów. Prawdziwą sensacją stały się start AutoGroup w przetargu na kupno zakładu restrukturyzowanego Chryslera produkującego słynny samochód sportowy Dodge Viper. Najmniejszy z koncernów, zaliczanych do tzw. Wielkiej Trójki z Detroit, uchronił się przed upadłością dzięki inwestycji włoskiego Fiata i zdecydował się na sprzedaż części majątku. W połowie maja kilka firm zgłosiło swoje oferty na zakup części upadającego koncernu. Przedsiębiorstwa poddano selekcji i na obecnym etapie na liście znajduje się dwóch oferentów, w tym AutoGroup. Według amerykańskiej prasy zakup tej części Chryslera może kosztować ponad 10 mln dolarów.
Dodge Viper to dwuosobowy samochód sportowy produkowany od 1992 roku. Jest to jeden z najszybszych samochodów w USA. "Setkę" osiąga w niespełna 4 sekundy. Maksymalna prędkość to 305 km/h. Średnie zużycie paliwa wynosi 22 litry na 100 km. Wóz ma 600 koni mechanicznych mocy, 10-cylindrowy silnik i kosztuje na amerykańskim rynku ponad 90 tysięcy dolarów.
Wysoka cena paliwożernego bolidu powoduje, że popyt na te samochody był stosunkowo niewielki. Od chwili wejścia na rynek w 1992 roku kupiono ich zaledwie 25 tysięcy. W Conner Avenue Assembly Plant produkującym Vipery pracuje jedynie 115 osób. Inwestycja jest więc ryzykowna, ale cena zakupu słynnej marki jest relatywnie niska. Za to można uzyskać dostęp do nowej technologii, którą spółka chce wzbogacić europejską jakością i lepszym wykończeniem. AutoGroup zapewnia też, że produkcja Vipera, mimo niewielkiej sprzedaży, była rentowna.
W przyszłości AutoGroup chce wejść na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie oraz równolegle, na londyński Alternative Investment Market (AIM). Tam pozyska pieniądze na dalszy rozwój, by realizować swoje credo - "tylko ludzie z pasją mogą tworzyć samochody".
Paweł Kubisiak