Polska bardziej konkurencyjna

Marcin Poznań, SGH

Pozycja konkurencyjna Polski poprawiła się na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej – wynika z zaprezentowanego w piątek raportu Poland. Competitiveness Report 2010 opracowanego w polskiej i angielskiej wersji językowej przez Instytut Gospodarki Światowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Tę pozytywną zmianę odnotowują również światowe rankingi konkurencyjności.

W 2009 roku Polska przesunęła się o siedem pozycji w górę na liście rankingowej opublikowanej przez Światowe Forum Gospodarcze (WEF), zajmując 46. miejsce na 132 badane kraje. W najnowszych tegorocznych badaniach lozańskiego Instytutu Rozwoju Zarządzania (IMD) Polska zanotowała skok o dwanaście pozycji na 32. miejsce wśród 58 badanych krajów.

Polska stopniowo przesuwa się w kierunku etapu konkurencyjności bazującej na innowacjach, o czym świadczy znacznie szybsze tempo wzrostu wskaźników innowacyjności w Polsce w porównaniu do średniej w UE27. W tym obszarze Polska osiągnęła w 2009 roku znacznie lepsze rezultaty zwłaszcza w rozwoju zasobów ludzkich, inwestycji w innowacje, jak również w działalności patentowej. W okresie 5 lat członkostwa Polski w UE luka rozwojowa dzieląca Polskę od krajów UE15 zmniejszyła się o 11 punktów procentowych, a w samym tylko 2009 roku o 3 punkty procentowe.

Mimo kryzysu, Polska uniknęła spadku PKB, stosunkowo dobrze wypadła pod względem poziomu inflacji, zmniejszył się również deficyt obrotów bieżących w relacji do dochodu narodowego. Pojawiły się jednak też pewne negatywne zjawiska - odnotowano wzrost bezrobocia, zaś do największych problemów polskiej gospodarki należy zaliczyć rosnący deficyt finansów publicznych. Był on jednakże znacznie mniejszy niż poziom deficytu we Francji, czy Hiszpanii, nie mówiąc już o Portugalii czy Grecji.

„W 2009 roku Polska poprawiła swoją pozycję konkurencyjną w Unii Europejskiej i w gospodarce światowej dzięki większej niż inne kraje odporności na skutki globalnego kryzysu. Polska pozostała również atrakcyjnym miejscem lokowania inwestycji zagranicznych, chociaż pojawienie się nowych możliwości inwestowania w dwóch najnowszych państwach członkowskich UE –  Rumunii i Bułgarii, w połączeniu z relatywnie niskimi kosztami pracy w tych krajach sprawiają, że rywalizacja o kapitał zagraniczny staje się trudniejsza niż w przeszłości” – mówi prof. Marzenna Weresa, dyrektor Instytutu Gospodarki Światowej SGH. „Pozytywnym zjawiskiem w odniesieniu do lokowanych w Polsce inwestycji zagranicznych jest stopniowa zmiana ich struktury branżowej w kierunku wzrostu znaczenia bardziej zaawansowanych przemysłów oraz usług” – dodała prof. Weresa.

Dodaj komentarz

Oblicz kod z obrazka